„Najważniejsza jest pamięć. Największą tragedią może być zapomnienie”
23 listopada br. siódmoklasiści i ich opiekunowie mieli możliwość zwiedzenia „pomnika” jednej z największych tragedii dwudziestowiecznego świata – obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu i Brzezince. Warto choć raz przyjechać w to miejsce, bo jak ktoś powiedział: najważniejsza jest pamięć, największą tragedią może być zapomnienie. Przyjechaliśmy tu z tą myślą – o pamięci młodego pokolenia.
O tragicznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w tych miejscach, niezwykle sugestywnie opowiadała nam pani przewodnik, wprowadzając nas w tajniki życia obozowego więźniów – dorosłych i dzieci. Jednak najbardziej wyczerpującą relacją były grafiki i wspomnienia obozowiczów, którzy przeżyli tamten okres. Dzięki nim mogliśmy prawie namacalnie poczuć klimat tego miejsca.
Baraki, karcery, krematoria, komory gazowe, Ściana Straceń, przy której złożyliśmy wiązankę i zapaliliśmy znicze, wywarły na nas ogromne wrażenie. W ciszy i skupieniu opuszczaliśmy obóz z nadzieją, że nigdy już nie dojdzie do takiej tragedii.
Popołudnie spędziliśmy w weselszych humorach, zwiedzając Dom Papieski w Wadowicach oraz Bazylikę, w której ochrzczono Jana Pawła II. Tradycyjne kremówki – ulubione słodycze Papieża Polaka, wprowadziły na w pogodny nastrój słonecznego listopadowego popołudnia. Pełni wrażeń wracaliśmy do Rędzin.

